Pan Lodowego Ogrodu. Tom 4

Pan Lodowego Ogrodu Tom Ten cykl to w a ciwie jeden wielki literacki popis mo liwo ci kreacji wsp czesnego pisarza popkulturowego Faszerowany efektami blockbuster z przes aniem sprowadzony do postaci ksi ki Perspektywa opis

  • Title: Pan Lodowego Ogrodu. Tom 4
  • Author: Jarosław Grzędowicz
  • ISBN: 9788375747515
  • Page: 356
  • Format: Paperback
  • Ten cykl to w a ciwie jeden wielki, literacki popis mo liwo ci kreacji wsp czesnego pisarza popkulturowego Faszerowany efektami blockbuster z przes aniem sprowadzony do postaci ksi ki Perspektywa opisu zmieniaj ca si w zale no ci od tempa akcji, wielotorowa fabu a, s owa kre l ce dziwaczny, szalony wr cz obraz rodem z sennych widziade Hieronima Boscha SupertechnologTen cykl to w a ciwie jeden wielki, literacki popis mo liwo ci kreacji wsp czesnego pisarza popkulturowego Faszerowany efektami blockbuster z przes aniem sprowadzony do postaci ksi ki Perspektywa opisu zmieniaj ca si w zale no ci od tempa akcji, wielotorowa fabu a, s owa kre l ce dziwaczny, szalony wr cz obraz rodem z sennych widziade Hieronima Boscha Supertechnologia w bezpardonowym pojedynku z magi Akcja gna przez wiat, kt ry nie jest jedynie p ask dekoracj s u c za t o zmaga heros w Odkrywamy skomplikowany mechanizm z barierami kulturowymi, obsesjami i pragnieniami, kt ry zachowuje prawo do istnienia i funkcjonowania nawet bez galerii pierwszoplanowych postaci.To ju nie jest tylko forma rozrywki Jaros aw Grz dowicz b yskotliwie udowadnia, e uniwersalnym popowym kodem pisarz mo e m wi o rzeczach fundamentalnych i prowokowa do wyci gania wniosk w.Taki jest Pan Lodowego Ogrodu Porywaj ca opowie o konsekwencjach pope nionych czyn w.

    One thought on “Pan Lodowego Ogrodu. Tom 4”

    1. Nie można niczego pomylić z doświadczeniem znalezienia się na jawie.Tom w moim odczuciu tak dobry jak poprzednie.A to ostatni tom, więc to niedobrze. + pomysłowość, epickość, kinowość tego cyklu+ lokacje, magia, motyw przewodni, który aż prosi się o przeniesienie na wielki ekran+ świat Midgardu zostanie ze mną na bardzo długo+ humor Vuko!- Grzędowicz ma skłonność do dłużyzn, które czasami męczą- końcówka nie zmiotła mnie z ziemi, a tym mnie zachęcano do sięgnięci [...]

    2. Szczerze mówiąc rozczarowany jestem PLO4. O ile poprzednie części dawały mi poczucie, że obcuję z czymś nowym, fajnym i pomysłowym w literaturze, to 4-ta część jest po prostu wtórna i nudna, a zakończenie czyta się, jak scenariusz do hollywoodzkiego filmu akcji dużo eksplozji, wątki pokończone byle jak, ponad połowa poprzednich przygód nie miała właściwie większego znaczenia, na szybko wymyślone uzasadnienie dla istnienia magii ogólnie największa zaleta tej książki t [...]

    3. Jedynie kilka słów, by nie zdradzić zbyt wiele.Zdecydowanie wolę opisywać książki, które nie przypadły mi do gustu. Wiem, na co zwrócić uwagę, do czego się przyczepić i co wyśmiać. Pisząc o książce tak dobrej, jak ta, ciężko znaleźć mi odpowiednie słowa.Jarosław Grzędowicz długo kazał czytelnikom czekać na zakończenie historii Vuka Drakkainena oraz Filara. Nie ma co się dziwić, stało przed nim trudne zadanie. Zgrabne zamknięcie wszystkich wątków i napisanie sa [...]

    4. Historia Vuko Drakkainena dobiegła końca. Szczerze mówiąc sam jestem zdziwiony, że dotrwałem do tego końca. Bardzo nierówne tempo książki, wyglądające jak jakaś długa kampania do rpg ("dobra, dzisiaj będzie przygoda survivalowa, a w przyszłym tygodniu pobawimy się w detektywów") bardzo przerysowani bohaterowie, mało ciekawe postaci drugoplanowe. Przez cztery tomy nie udało się autorowi wykreować nikogo poza Filarem i Vuko - rozumiem, że taki pewnie był zamiar, imho nietra [...]

    5. Ostatnia część Pana Lodowego Ogrodu jest chyba równocześnie częścią najsłabszą. Mam wrażenie, że autor nie do końca wszystko sobie zaplanował - na początku wszystko opisywane było szczegółowo, normalnym tempem, ale w pewnym momencie autor zaczął wyraźnie przyspieszać i skracać jak tylko mógł, tak jakby za wszelką cenę chciał już mieć tą historię za sobą. W efekcie finał całej opowieści jest mocno okrojony i pisany jakby na siłę. (Przez 3/4 powieści byłem p [...]

    6. Uff, zmęczyłem. Nie było łatwo, a książka zdecydowanie nie uznała za stosowne pomagać.Rzecz podstawowa - pierwsze 250 stron tej książki jest do gruntownego przepisania. Wydarzenia tam opisane są tak mało istotne z punktu widzenia kolejnych rozdziałów, że można by je spokojnie skrócić. Pierwszy rozdział, poza wprowadzeniem jednego dość istotnego później, ale bardzo "deus ex machinowego" elementu, nie popycha w żaden sposób do przodu fabuły. Jeden z kolejnych to wtrącona [...]

    7. Lepsze od trzeciego tomu, ale niewiarygodne, jak bardzo negatywnie nastawione do świata i inaczej myślących. Fabuła nawet momentami wciągająca, styl przesadzony (bardzo irytowało mnie skakanie między imieniem-nazwiskiem w dialogu, miałam wrażenie, że to dwie różne osoby mówią jak raz "stwierdził Vuko" a chwilę dalej "zauważył Drakkainen"). Zdarzały się dłużyzny, zwłaszcza w okolicach walk / bitew. Szkoda, że chociaż trochę nie było wplecionego przypomnienia o treści [...]

    8. Ostatni tom Pana Lodowego Ogrodu rozczarowuje, a jednocześnie negatywnie wpływa na odbiór całego cyklu. Historia zaczęła mnie nudzić już w trzecim tomie i gdyby nie sztuczny cliffhanger na końcu książki, pewnie szybko nie sięgnęłabym po kolejną część. Czwarty tom przeczytałam więc niejako siłą rozpędu, bardziej żeby mieć to wreszcie z głowy, bo przyjemności z czytania właściwie nie było. Ciekawa początkowo opowieść została rozciągnięta do granic możliwości, [...]

    9. Nuuudy, dłużyzny, anty-climaxy, happy-endy. Sarkanie Vuko jak zawsze na poziomie, ale reszta "tubylczych" postaci wypada blado, traktowana instrumentalnie. Wymyślone na siłę wątki miłosne, które miały dodać trochę sentymentalizmu. Miastoznawcza retrospekcja Filara, która nic nie wnosi. Ekspedycje ratunkowe, które nie mają większego wpływu na zakończenie, skoro i tak wszystko rozgrywa się (jak było do przewidzenia) między Czyniącymi. Chłód Lodowego Ogrodu rozszedł się po [...]

    10. Cholera, skończyło się, i co teraz?Oceniając cały cykl - super. Może książka ma kilka minusów, ale będzie mi brakować tego świata.Pewnie autor już nie wróci do tego uniwersum, choć nie miałbym mu za złe, gdyby jeszcze coś się pojawiło ;)

    11. Będę tęsknił do bohaterów Pan Lodowego Ogrodu. Ostatni tom nie rozczarowuje a zakończenie daje odpowiedzi!

    12. Pan Lodowego Ogrodu - wrażenia Nie pamiętam książki, w przypadku której poczułem taki żal kiedy ją skończyłem, jak w przypadku czwartego tomu Pana Lodowego Ogrodu. Nie mówię, że takowych nie było, wystarczy, że wymienię odkrycie ostatnich lat a mianowicie George Martina i jego cykl Pieśń Lodu i Ognia. Ale w przypadku tetralogii Jarosława Grzędowicza to było inne uczucie. Całą niedzielę spędziłem na czytaniu ostatniego tomu, nie licząc oczywiście drobnych przerw na pos [...]

    13. Satysfakcjonujące zakończenie jednego z najlepszych cykli fantasy/SF ostatnich lat. Nie genialne, nie słabe - satysfakcjonujące. Chyba wszystkie wątki zostały zamknięte (może niektóre trochę za szybko, ale i tak książka trochę waży). Losy głównych bohaterów mają swoje zakończenie - lepsze czy gorsze - ale satysfakcjonujące. Książka wciąga równie silnie jak poprzednie tomy, jest równie niesamowita pod względem kreacji świata, cały czas autor prezentuje nam bardzo orygi [...]

    14. The book is quite interesting with fresh concept and likeable & well developed main characters. The major problem I had was the fact that the book was an audiobook. I normally like those but the narrator is always a very important factor in an "audiobook equation". Here, the reader is rather disappointing. It's the same guy as in the previous book, and whilst he's gradually getting better and better he still demonstrates the same old flaws. Generally OK but some of the voices he chose to emp [...]

    15. to jest ten rodzaj powieści, po której przez długi czas nie możesz dojść do siebie. patrzysz tępo przed siebie i mielisz zakończenie, obracasz je, rozciągasz we wszystkie strony i robisz co możesz, a ono nie potrafi się wchłonąć. jakby sito własnych oczekiwań i przewidywań miało za małe oka i co grubsze kawałki zostały, irytująco nieruchome, czekając na to co zrobisz. zakończenie. ono jest idealne. piękne. jedyne sprawiedliwe. szczęśliwe i nieszczęśliwe, bo właśnie [...]

    16. Jestem rozczarowana ostatnimi trzema rozdziałami książki oraz zakończeniem. Czytając ma się wrażenie, że autor dopiero pod koniec przypomniał sobie, że nie chce pisać kolejnego tomu i w panice próbował pozamykać wszystkie wątki. Przez to historia straciła nieco na oryginalności i choć nie jestem fanką obecnego groteskowego trendu silenia się na nowość i niepowtarzalność, tutaj ten brak odczuwa się boleśnie. Pomimo wszystko oceniam w większości pozytywnie, ze względu [...]

    17. "Nah, he can't make it." But he did it. It seemed impossible to meet the high expectations after first 3 installments (even more after the 3rd one that has built an impression that author is slowly running out of ideas), but the final part of Ice Garden saga is thrilling and it reads great. Story flows very smoothly and you can't wait to see what's on the next page, just to find out that it turns better and better. Honestly - not a bar lower than my skyrocketing expectations. Good job JG!P.S. Th [...]

    18. Skończyłem Pana Lodowego Ogrodu. Niewątpliwie to jedna z najlepszych polskich sag fantasy. Poza Grzędowiczem tak naprawdę dla mnie kiedyś liczył się jeszcze Sapkowski, Piekara z Mordimerem i, hmm, może Kres. Można każdemu z czystym sumieniem polecić. Trochę tylko drażniło mnie, że tak długo czekałem na kolejne części, a przez to nie pamiętałem wszystkich wydarzeń, postaci i niuansów fabuły. 10 lat to jednak sporo czasu.

    19. Po takim sobie początku czwarty i ostatni tom sagi wsysa i nie oddaje, póki się nie skończy. Dałabym 4.5. (view spoiler)[ Można się przyczepić do kilku deusów ex machina i do armii zombich (aczkolwiek ta miała nawet jakiś sens fabularny). Opisy bitew również niezbyt mnie ruszały. Niemniej jednak całość wsysa. Mocne zakończenie. (hide spoiler)]

    20. Pan Jarosław długo kazał czekać na ostatnią część, jednak wynagradza to z nawiązką. Z pewnością warto było czekać. Dostajemy kilkanaście godzin rozrywki na wysokim poziomie. Książka jest dość długa, jednak ani chwili się nie dłuży. Nie będę streszczał fabuły, dlatego napiszę tylko, że autor z pewnością czytał opinie na temat poprzednich części i wyciągnął z nich wnioski. Brawo!

    21. I had to say goodbye to Vuko but we shared a great journey together. I truly enjoyed the series and I'm impressed with Grzędowicz's imagination because the series was both original and surprising. I only regret that "The Lord of Ice Garden" hasn't been translated into English so that more people could set on an adventure to Midgard.

    22. Jarosław Grzędowicz potwierdza, że jest w formie. Książka, ba cały cykl posiada wszystko czego się powinno wymagać od rzetelnie zrobionej fantastyki; świat jest niesamowity, postacie dopracowane, wciąga bardziej niż worek maryśki.Absolutnie must-read dla fanów nie tylko polskiej fantastyki, gdyż jest to światowy poziom

    23. Uczucia zmieszane intensywnie. Początek, który powinien znaleźć się w poprzednim tomie. Zakończenie niczym ze spaghetti westernu. Cały czas podczas czytania coś nie do końca mi pasowało. Nie do końca potrafię nawet do ująć. Koniec końców, podobało mi się, bo to niezłe zwieńczenie dobrego cyklu, ale mam wrażenie, że mogłoby dużo lepiej.

    24. Uff, trochę mi zajęło skończenie 4. tomu, ale to,chyba podświadome odwlekanie końca PLO. Cztery naprawdę magiczne tomy, całość tworzy coś wielkiego.Ostatni tom bdb, ale cały czas w głowie mam odnoesienie do drugiego, który był zdecydowanie najlepszy. Reasumując, obowiązkowa pozycja dla fanów polskiej, delikatnej fanstastyki.

    25. Całą serię oceniam na cztery gwiazdki, ale ostatni tom jest niestety nieco słabszy od poprzednich. Wyłapałam więcej niezręczności językowych, a sceny batalistyczne są niemiłosiernie rozwlekłe. Niemniej pomysł jest bardzo ciekawy, świat przedstawiony jest bogaty, szczegółowy i przekonujący, narracja wartka, chociaż momentami kulejąca stylistycznie. Pisarz wart uwagi!

    26. Świetne zakończenie serii. Wiele, a możne nawet wszystkie rzeczy, które uważałem za po prostu głupie, szczególnie w drugim tomie zostały bardzo zgrabnie wyjaśnione.Pierwszy tom był świetny, po drugim zastanawiałem się czy nie porzucić serii, tak bardzo mi się nie podobała. Ciesze się że zdecydowałem się doczytać do końca i polecam każdemu.

    27. Pod koniec sagi wyjaśnione jest czemu świat opisywany w książce wygląda jak wygląda. To trochę ratuje poprzednie książki, ale jeśli ktoś ma zamiar przeczytać tylko jeden tom żeby poznać autora, to niech lepiej w ogóle się nie zabiera.

    28. Zdecydowanie najlepsza część cyklu - szczególnie dobra jest końcówka, pełna uniwersalnych myśli, jakże pasująca do naszego rzeczywistego świata. Oczywiście polecam cały cykl Pana Lodowego Ogrodu - zdecydowanie nieprzypadkowo saga ta jest uważana za klasykę polskiej fantastyki.

    29. Chcialabym powiedziec, ze meczaca i przynudza - i tak chwilami jest. Kilka watkow zostało zostawionych niepotrzebnie. Ale za caloksztalt jestem zmuszona dac 4/5 - fakt, ze to juz koniec, zostawil we mnie uczucie pustki i chocby za to nalezy sie Grzedowiczowi uklon.

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *